Co Na T3 W Pszenicy

Co Na T3 W Pszenicy

Zabieg T3 w pszenicy (BBCH 61-65) stanowi kluczową ochronę kłosa przed fuzariozą kłosów, septoriozą plew oraz rdzami. Te choroby powodują od 10 do 40% strat plonu w sezonach epidemicznych. Najskuteczniejsze substancje czynne to protiokonazol, który hamuje Fusarium spp. w około 90%, oraz tebukonazol. Zwykle stosuje się je w formie mieszanin synergistycznych. Jednak warto unikać stosowania strobiluryn samodzielnie w T3, ponieważ mogą one zwiększać akumulację deoksyniwalenolu (DON). Pominięcie zabiegu T3 grozi przekroczeniem dopuszczalnych limitów DON (1000 μg/kg) i zearalenonu ZEA (100 μg/kg), które określa Rozporządzenie (UE) 2023/915. W efekcie partia pszenicy może zostać zdyskwalifikowana przy odbiorze w punkcie skupu.

Jakie substancje aktywne są najlepsze na zabieg T3?

W zabiegu T3, czyli ochronie kłosa pszenicy, niezwykle ważne są substancje czynne z grupy triazoli, takie jak protiokonazol, tebukonazol i metkonazol. Protiokonazol wyróżnia się najsilniejszym działaniem hamującym rozwój grzybów Fusarium spp., które wywołują fuzariozę kłosów, badania laboratoryjne wskazują na efekt inhibicji sięgający nawet 90%.

Tebukonazol oraz metkonazol uzupełniają zakres działania, szczególnie przeciwko septoriozie plew (Stagonospora nodorum) oraz rdzy brunatnej. Zaleca się stosowanie mieszanin dwóch z tych substancji, ponieważ połączenia takie jak protiokonazol z tebukonazolem lub protiokonazol z metkonazolem wykazują efekt synergiczny, a ponadto obniżają ryzyko pojawienia się odpornych na środki patogenów. Strobiluryny, np. trifloksystrobina, w zabiegu T3 stosuje się wyłącznie w połączeniu z triazolami i z zachowaniem dużej ostrożności.

Samodzielne użycie strobiluryn w fazie kwitnienia może prowadzić do opóźnienia dojrzewania pszenicy, a niektóre badania sugerują, że przyczynia się także do zwiększenia poziomu deoksyniwalenolu (DON) w ziarnie.

Wybierając substancje czynne, warto brać pod uwagę:

  • Lokalne zagrożenia chorobowe,
  • Historię wcześniejszych zabiegów na polu,
  • Aktualne zalecenia płynące z monitoringu prowadzonego przez IOR-PIB.

Takie podejście pozwala na skuteczną i bezpieczną ochronę upraw.

Jakie substancje aktywne są najlepsze na zabieg T3?

Tebukonazol czy protiokonazol na fuzariozę kłosów?

Porównując tebukonazol z protiokonazolem w zwalczaniu fuzariozy kłosów, badania wyraźnie pokazują wyższość tego drugiego. Protiokonazol hamuje wzrost grzybów z rodzaju Fusarium na poziomie aż 90%, podczas gdy tebukonazol osiąga około 76%.

Co więcej, protiokonazol wyróżnia się lepszą systemicznością i zdolnością do przemieszczania się w tkankach kłosa. Dzięki temu dociera głębiej, do miejsc infekcji wewnątrz kwiatów, gdzie rozwijają się chorobotwórcze patogeny.

Z kolei tebukonazol działa głównie zapobiegawczo i wymaga dokładnego pokrycia kłosa cieczą roboczą; jego skuteczność po infekcji jest jednak niższa niż protiokonazolu. W praktyce polowej najlepsze rezultaty przynosi połączenie obu tych substancji. Taki zabieg gwarantuje szerokie spektrum ochrony, skutecznie zwalczając zarówno grzyby Fusarium, jak i patogeny powodujące septoriozę.

Zalecane dawki to:

  • 80-100 g substancji czynnej protiokonazolu na hektar,
  • 100-125 g tebukonazolu na hektar,
  • Zgodnie z oficjalnymi etykietami zatwierdzonymi przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi.
Temat Najważniejsze informacje
Substancje aktywne najlepsze na zabieg T3 Triazole: protiokonazol (do 90% inhibicji Fusarium spp.), tebukonazol, metkonazol; stosowanie mieszanin protiokonazol + tebukonazol/metkonazol dla efektu synergicznego i zapobiegania odporności; strobiluryny (trifloksystrobina) tylko w połączeniu i ostrożnie.
Polecane fungicydy na ochronę kłosa Preparaty z protiokonazolem lub tebukonazolem na niskie/umiarkowane zagrożenie; mieszanki (protiokonazol + tebukonazol/metkonazol/trifloksystrobina) zapewniają szerokie spektrum; zgodność z rejestrem PIORiN i etykietą obowiązkowa.
Łączenie fungicydów podczas T3 Możliwe mieszanie z insektycydami pyretroidowymi, mikroelementami (mangan, cynk, bor) i adiuwantami; minimum 200-300 l/ha cieczy roboczej; test jar-test i zgodność z etykietą konieczne; przestrzeganie karencji i przerw między zabiegami.
Choroby grzybowe chronione przez zabieg T3 Fuzarioza kłosów (Fusarium culmorum, F. graminearum), septorioza plew (Stagonospora nodorum), rdza brunatna i żółta (Puccinia triticina, P. striiformis), czerń zbóż (Alternaria spp., Cladosporium spp.), mączniak prawdziwy (Blumeria graminis).
Faza BBCH pszenicy dla zabiegu T3 BBCH 51-69 (kłoszenie 51-59, kwitnienie 61-69); optymalnie BBCH 61-65; aplikacja po BBCH 69 znacznie mniej skuteczna; obserwacje pola potrzebne do prawidłowego określenia fazy.
Wpływ warunków pogodowych na skuteczność Fuzarioza rozwija się w 15-25°C i wilgotności >85% przez 24-48h w kwitnieniu; najlepsze opryski przy 15-20°C i suchych warunkach; deszcze >10mm 2-4h po oprysku mogą spłukać fungicyd; wiatr >4 m/s ogranicza skuteczność.
Straty z powodu braku zabiegu T3 Utrata plonu 10-40% w sprzyjających warunkach; ryzyko przekroczenia norm mikotoksyn (DON >1000 μg/kg, ZEA >100 μg/kg); obniżenie jakości i klasy ziarna z septoriozą i rdzą; ekonomiczna opłacalność zabiegu (koszt 80-150 zł/ha vs. straty w plonie i jakości).

Jakie są polecane fungicydy na ochronę kłosa w pszenicy?

Na polskim rynku można znaleźć fungicydy przeznaczone do ochrony kłosa pszenicy na etapie T3. Środki te zostały zatwierdzone przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, co umożliwia ich legalne stosowanie w uprawie zbóż.

Preparaty zawierające tylko protiokonazol lub tebukonazol to tradycyjne, jednoskładnikowe opcje, które dobrze sprawdzają się przy niskim lub umiarkowanym zagrożeniu chorobami. Natomiast mieszanki złożone, takie jak:

  • Protiokonazol z tebukonazolem,
  • Metkonazol z tebukonazolem,
  • Protiokonazol z trifloksystrobiną,
  • Gwarantują skuteczniejszą ochronę dzięki szerokiemu spektrum działania,
  • Dzięki nim roślina jest zabezpieczona przed kilkoma rodzajami patogenów jednocześnie.

W Polsce o rejestrację fungicydów dba PIORiN, który prowadzi aktualny Rejestr Środków Ochrony Roślin. Przed zakupem warto sprawdzić tam dostępne środki, aby mieć pewność, że dana substancja jest dopuszczona do obrotu.

Decydując się na konkretny preparat, koniecznie należy zwrócić uwagę na informacje zawarte na etykiecie rejestracyjnej. Są tam podane wytyczne dotyczące:

  • Okresu karencji,
  • Liczby dozwolonych zabiegów w sezonie,
  • Maksymalnych dawek na hektar,
  • Co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa konsumentów.

Środki jednoskładnikowe na zabieg T3

Preparaty jednoskładnikowe na T3 zwykle zawierają jedną substancję z grupy triazoli, najczęściej tebukonazol (stosowany w dawkach 0,75-1,0 l/ha) lub metkonazol (0,6-1,0 l/ha, w zależności od produktu).

Są one efektywne przede wszystkim przy niewielkiej lub umiarkowanej presji chorób kłosa, takich jak:

  • Fuzarioza,
  • Septorioza plew.

Działają najlepiej, gdy patogeny nie zdążyły się jeszcze znacznie rozwinąć, a warunki atmosferyczne nie sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się chorób. Ich główną zaletą jest łatwość aplikacji oraz często niższe koszty zabiegów. Mimo to, w porównaniu do mieszanin mają węższe spektrum działania.

W Polsce monitorowaniem odporności patogenów na triazole zajmuje się Instytut Ochrony Roślin, Państwowy Instytut Badawczy (IOR-PIB), a wyniki tych analiz mogą sugerować konieczność:

  • Stosowania rotacji substancji aktywnych,
  • Sięgania po preparaty o bardziej złożonym składzie.

W sezonach charakteryzujących się wysoką wilgotnością podczas kwitnienia (BBCH 61-65), środki jednoskładnikowe często okazują się niewystarczające. W takich sytuacjach zaleca się ich zastąpienie lub wzmocnienie preparatami zawierającymi dodatkową substancję aktywną, co zwiększa skuteczność ochrony roślin.

Gotowe rozwiązania wieloskładnikowe na T3

Gotowe mieszanki dwóch lub trzech substancji aktywnych zapewniają szerszą ochronę kłosa, łącząc działanie triazoli z efektami strobiluryn lub składników z grupy SDHI. Przykładowo, popularne połączenie protiokonazolu z trifloksystryną (np. 175 g/l + 150 g/l) umożliwia jednoczesne działanie systemowe triazolu oraz powierzchniowe strobiluryny.

Ważna zasada doboru: W mieszankach na T3 strobiluryny powinny mieć charakter uzupełniający, a nie dominujący. Kluczową rolę w zwalczaniu Fusarium spp. I ograniczaniu akumulacji DON pełni właśnie triazol.

Preparaty wieloskładnikowe rekomenduje się szczególnie w lata z wysokim ryzykiem wystąpienia septoriozy plew i rdzy brunatnej, ponieważ sama ochrona triazolowa może nie wystarczyć, by skutecznie zabezpieczyć kłos przez cały kluczowy okres. Przed zastosowaniem takiego preparatu warto sprawdzić jego aktualną rejestrację w bazie PIORiN, która jest na bieżąco aktualizowana zgodnie z unijnymi regulacjami i zawiera wykaz dopuszczonych substancji czynnych.

Z czym można łączyć fungicydy podczas zabiegu T3?

Zabieg T3 umożliwia ograniczenie liczby przejazdów dzięki łączeniu fungicydu z różnymi preparatami, takimi jak insektycydy, nawozy dolistne czy adiuwanty. Kluczowe jest jednak upewnienie się, że mieszanie tych środków jest bezpieczne i zaakceptowane przez producenta lub zweryfikowane testem jar-test. Nie wszystkie kombinacje są zgodne z zaleceniami etykiety.

Najczęściej wykorzystuje się połączenia fungicydu T3 z:

  • Insektycydem pyretroidowym, który skutecznie zwalcza skrzypionki,
  • Dolistnymi mikroelementami, takimi jak mangan, cynk czy bor,
  • Adiuwantem, który wspomaga rozprowadzanie cieczy, obniżając jej napięcie powierzchniowe oraz pH.

Ilość cieczy roboczej powinna wynosić co najmniej 200-300 litrów na hektar. Taka dawka gwarantuje równomierne pokrycie zarówno liścia flagowego, jak i kłosa, ponieważ zbyt mała objętość ogranicza penetrację gęstej struktury kłosa. Należy zawsze przestrzegać zaleceń dotyczących przerw między zabiegami oraz okresów karencji wskazanych na etykietach używanych preparatów. Mieszanie różnych substancji może wpływać na ich rozkład w roślinie, co z kolei ma znaczenie dla poziomu pozostałości w ziarnie.

Czy warto dodawać mikroelementy dolistne i odżywki?

Dokarmianie dolistne podczas zabiegu T3 ma solidne podstawy agronomiczne. W fazie kwitnienia pszenica (BBCH 61-65) wymaga dużych ilości manganu, cynku oraz boru, które są niezbędne dla prawidłowego zapylenia i formowania ziarna.

Mangan odgrywa ważną rolę w syntezie ligniny, wzmacniając tym samym ściany komórkowe rośliny. Dzięki temu pszenica staje się bardziej odporna na infekcje grzybowe, a jego niedobór może znacząco osłabić naturalne mechanizmy ochronne.

Z kolei bor odpowiada za transport asymilatów do kłosa i jest kluczowy dla prawidłowego przebiegu kwitnienia. Jego stosowanie w fazie T3 może skutkować zwiększeniem masy tysiąca ziarniaków (MTZ), co przekłada się na wyższą jakość plonu.

Łącząc nawozy dolistne z fungicydami, warto zwrócić uwagę na pH cieczy roboczej. Dla większości triazoli optymalny zakres pH to 5,5-6,5; zbyt zasadowe roztwory mogą bowiem przyspieszać rozkład substancji aktywnych, zmniejszając skuteczność ochrony.

Zalecane dawki mikroelementów w aplikacji dolistnej przedstawiają się następująco:

  • Mangan: 400-500 g Mn/ha,
  • Bor: 100-150 g B/ha,
  • Cynk: 50-100 g Zn/ha.

Należy jednak pamiętać, że przekroczenie tych wartości może prowadzić do fitotoksyczności, zwłaszcza podczas występowania stresu cieplnego. Dlatego warto stosować się do zaleceń, aby uniknąć negatywnych skutków dla roślin.

Czy można łączyć zabieg T3 z insektycydem na skrzypionki?

Łączenie zabiegu T3 z insektycydem przeciw skrzypionkom (Oulema melanopus) to popularna i opłacalna metoda ochrony upraw. Larwy tego szkodnika, obecne od fazy T3, mogą uszkodzić nawet do 40% plonu, żerując na liściach flagowym oraz podflagowym.

W naszym kraju do walki z tymi owadami najczęściej wykorzystuje się piretroidy, takie jak:

  • Lambda-cyhalotryna,
  • Deltametryna,
  • Cypermetryna,
  • Esfenwalerat.

Wszystkie te środki są oficjalnie zarejestrowane przez MRiRW i figurować można je w Rejestrze PIORiN. Zalecane dawki tych pyretroidów mieszczą się zazwyczaj w przedziale 75-100 ml na hektar, przy czym objętość cieczy roboczej powinna wynosić od 200 do 300 litrów na hektar.

Mieszanie pyretroidów z fungicydami triazolowymi przebiega zazwyczaj bez problemów, jednak przed połączeniem warto wykonać jar-test, a także dokładnie sprawdzić informacje na etykietach obu preparatów, by upewnić się, czy nie ma przeciwwskazań.Kluczem do skuteczności insektycydu jest prawidłowe pokrycie roślin, ponieważ larwy skrzypionek żerują głównie na górnych żyłkach liści. Dlatego tak ważne jest odpowiednie ustawienie dysz, które pozwoli na dokładne przenikanie cieczy w głąb łanu.

Dlaczego adiuwant poprawia skuteczność oprysku?

Adiuwanty dodawane do fungicydów T3 pełnią kilka kluczowych funkcji. Przede wszystkim zmniejszają napięcie powierzchniowe cieczy roboczej, co umożliwia lepsze zwilżanie woskowatej powierzchni kłosa oraz plew.

Dodatkowo stabilizują pH roztworu na poziomie optymalnym dla triazoli, czyli między 5,5 a 6,5. Woda używana do oprysków zazwyczaj ma lekko zasadowe pH w granicach 7,0-7,5, co sprzyja szybszej hydrolizie substancji czynnych i tym samym skraca czas ich działania. Zastosowanie adiuwantów o właściwościach buforujących przeciwdziała temu, pozwalając zachować skuteczność fungicydu na dłużej.

Pokrycie kłosa pszenicy to spore wyzwanie ze względu na jego zwartą budowę oraz obecność licznych plew i szypułek, które tworzą zacienione miejsca utrudniające równomierne nanoszenie cieczy. Użycie adiuwantu zwiększającego rozpływalność preparatu umożliwia podniesienie ilości substancji czynnych osadzających się wewnątrz kłosa nawet o kilkanaście procent.

Dzięki temu rośnie trwałość depozytu fungicydu zarówno na liściach, jak i na kłosach, co przekłada się na mniejsze ryzyko zmycia środka podczas deszczu, który może pojawić się kilka godzin po zabiegu. Zalecane dawkowanie adiuwantów zwykle wynosi od 0,1 do 0,2% objętości cieczy roboczej, jednak zawsze należy kierować się instrukcjami podanymi na etykiecie. Przekroczenie tej dawki może bowiem zwiększyć ryzyko fitotoksyczności preparatu, zwłaszcza przy wysokich temperaturach, co może zaszkodzić roślinom.

Zabiegi biologiczne i rola miedzi na etapie T3

Miedź należy do najdawniej wykorzystywanych fungicydów w rolnictwie, a jej rola w ochronie kłosa jest uzupełniająca względem triazoli. Jej działanie ma charakter powierzchniowy, a jednocześnie wpływa na różne procesy metaboliczne grzybowych patogenów. Zazwyczaj podczas oprysków dolistnych zbóż stosuje się dawki miedzi w granicach 100-120 g Cu na hektar. Jednak ze względu na przepisy unijne, które ograniczają ryzyko nadmiernego nagromadzenia tego pierwiastka w glebie, nie można przekraczać maksymalnej wartości 28 kg Cu na hektar w okresie siedmiu lat, zgodnie z dyrektywą dotyczącą osadów.

Alternatywą lub wsparciem dla chemicznych fungicydów są biologiczne środki ochrony oparte na antagonistycznych mikroorganizmach, takich jak:

  • Trichoderma spp.,
  • Bacillus subtilis,
  • Inne mikroorganizmy o podobnym działaniu.

Ich efektywność jest ściśle związana z warunkami środowiskowymi, przede wszystkim wilgotnością oraz temperaturą, które powinny oscylować między 15 a 25°C, aby osiągnąć najlepsze rezultaty. W Polsce dostępność i rejestracja biopreparatów do zastosowania w fazie T3 w uprawach zbóż pozostaje ograniczona. Aktualną listę dopuszczonych produktów można znaleźć w rejestrze prowadzonym przez PIORiN. Stosowanie miedzi razem z fungicydami triazolowymi i preparatami biologicznymi podczas jednego zabiegu wymaga zachowania ostrożności. Przed dodaniem wszystkich składników do zbiornika warto sprawdzić ich mieszalność oraz ustalić właściwą kolejność, aby uniknąć powstawania osadów oraz zachować aktywność biologiczną środków.

Przed jakimi chorobami grzybowymi chroni zabieg T3?

Zabieg T3 jest przede wszystkim stosowany w ochronie przed fuzariozą kłosów (Fusarium head blight, FHB), wywoływaną głównie przez Fusarium culmorum i F. Graminearum. Te patogeny atakują pszenicę podczas kwitnienia, wytwarzając toksyny takie jak DON i zearalenon (ZEA).

Kolejnym istotnym zagrożeniem jest septorioza plew (Stagonospora nodorum). Patogen rozprzestrzenia się z resztek pożniwnych na kłos, wywołując brunatnienie plew, co prowadzi do zmniejszenia masy ziarna oraz pogorszenia jakości białka.

Rdza brunatna (Puccinia triticina) oraz rdza żółta (P. striiformis) mogą intensywnie się rozwijać w sprzyjających warunkach wilgotności i temperatury, nawet już w fazie kłoszenia. Triazole zastosowane podczas zabiegu T3 skutecznie hamują ich rozwój na liściach flagowym i podflagowym.

Czerń zbóż (Alternaria spp., Cladosporium spp.) stanowi drugorzędne zagrożenie, które nasila się szczególnie podczas ciepłych i wilgotnych lat. Choroba ta negatywnie wpływa na barwę ziarna oraz jego wartość technologiczną, co przekłada się na obniżenie klas jakościowych.

Mączniak prawdziwy (Blumeria graminis) atakuje głównie młodsze fazy rozwojowe roślin, jednak może przetrwać aż do początku kłoszenia. Dzięki zastosowaniu triazoli w zabiegu T3 możliwe jest skuteczne zwalczanie aktywnych kolonii oraz ograniczenie infekcji kłosa.

Jakie zagrożenia niosą ze sobą choroby kłosa?

Choroby kłosa pszenicy stanowią podwójne zagrożenie dla upraw. Z jednej strony powodują spadki plonu sięgające od 10 do 40% podczas epidemii, z drugiej zaś obniżają wartość handlową ziarna, a w skrajnych przypadkach całkowicie dyskwalifikują całą partię. Szczególnie groźna jest fuzarioza kłosów, która prowadzi do nagromadzenia mikotoksyn, takich jak deoksyniwalenol (DON) i zearalenon (ZEA). Zgodnie z Rozporządzeniem Komisji (UE) 2023/915 oraz jego nowelizacją z 2024 roku, dopuszczalne stężenia tych toksyn w nieprzetworzonych zbożach to odpowiednio 1000 μg/kg dla DON i 100 μg/kg dla ZEA.

Gdy limity zostaną przekroczone, punkty skupu odrzucają taką partię, co oznacza, że ziarno nie trafia ani do łańcucha spożywczego, ani do paszowego, a to bezpośrednio przekłada się na straty finansowe dla rolnika. Innym problemem jest septorioza plew, która uszkadza tkankę plew i rachis, przez co ziarno nie może się prawidłowo wypełnić. W efekcie wychodzi drobne, o niższej gęstości sypkiej (hektolitrażu) i z mniejszą zawartością białka. Rdze zbożowe natomiast atakują liść flagowy i kłos, ograniczając powierzchnię zdolną do fotosyntezy, co zmniejsza dopływ substancji odżywczych do kłosa i skutkuje mniejszą masą tysiąca ziaren.

W jakiej fazie BBCH pszenicy przypada termin T3?

Zabieg T3 wykonuje się w okresie od BBCH 51 do 69, który obejmuje kłoszenie (BBCH 51-59) oraz fazę kwitnienia pszenicy (BBCH 61-69). Najlepszy czas na jego zastosowanie to faza BBCH 61-65, czyli kiedy kwitnienie rozpoczyna się i osiąga swój szczyt.

W stadium BBCH 59 kłos jest już całkowicie wysunięty z pochwy liścia flagowego, co stanowi najwcześniejszy możliwy moment do pierwszego zabiegu T3. Wówczas fungicyd nadal efektywnie chroni zarówno liść flagowy, jak i odsłaniający się kłos.

Okres BBCH 61-65 charakteryzuje się pojawieniem pylników w środkowej oraz górnej części kłosa. To kluczowy etap z punktu widzenia ochrony przed Fusarium spp., ponieważ właśnie przez pylniki grzyby mogą łatwo wnikać do rośliny.

Jeśli aplikacja nastąpi po BBCH 69, czyli po zakończeniu kwitnienia i podczas formowania ziarna, skuteczność ochrony przed fuzariozą znacznie spada. Preparaty muszą znajdować się na kłosie już przed infekcją lub bezpośrednio po niej, by działać efektywnie.

Aby prawidłowo określić fazę BBCH, niezbędne są regularne obserwacje w polu.

  • Tempo przechodzenia przez kolejne stadia zależy od konkretnej odmiany pszenicy,
  • Warunków termicznych, gdzie optymalna temperatura bazowa to około 0°C,
  • Długości dnia.

Kiedy dokładnie wykonać oprysk na kłos w pszenicy ozimej?

Najlepsza efektywność zabiegu T3 w pszenicy ozimej jest uzyskiwana, gdy stosuje się go w fazie BBCH 61-65, czyli w momencie pojawiania się na kłosach pierwszych żółtych pylników. To właśnie wtedy roślina staje się podatna na infekcje fuzariozowe. W praktyce termin T3 przypada zwykle na przełom maja i czerwca, choć w chłodniejszych lub suchych latach może przesunąć się nawet o 1-2 tygodnie. Dlatego ważne jest, aby decyzję o zabiegu podejmować, obserwując aktualny stan roślin, a nie opierać się jedynie na kalendarzu.

Aplikację najlepiej przeprowadzać przy bezwietrznej pogodzie, gdy temperatura wynosi od 10 do 22°C, a wilgotność powietrza przekracza 60%. Wysoka temperatura powyżej 25°C sprzyja szybkiemu parowaniu cieczy roboczej, co skraca czas działania substancji aktywnej na powierzchni kłosa.

Zabiegi należy unikać podczas silnego nasłonecznienia oraz upałów. Optymalnym momentem na oprysk są godziny poranne (6:00-10:00) lub wieczorne (17:00-20:00), kiedy temperatura i parowanie są znacznie niższe. W przypadku pszenicy ozimej zabieg T3 rzadko łączy się z T2, który służy ochronie liścia flagowego w stadium BBCH 37-45. Przerwa pomiędzy tymi zabiegami powinna wynosić minimum 2-3 tygodnie, co pozwala zabezpieczyć rośliny na całym kluczowym etapie formowania kłosa.

Jak warunki pogodowe wpływają na skuteczność ochrony kłosa?

Warunki atmosferyczne mają duży wpływ nie tylko na rozwój infekcji grzybowych, ale również na skuteczność stosowanego środka grzybobójczego. Zarówno temperatura, wilgotność, jak i ilość opadów odgrywają tu kluczową rolę. Fuzarioza najlepiej rozwija się w temperaturach między 15 a 25°C, pod warunkiem, że wilgotność względna utrzymuje się powyżej 85% przez przynajmniej 24 do 48 godzin w czasie kwitnienia pszenicy. Z tego powodu prognozy pogody są nieocenionym wsparciem dla każdego agronoma planującego zabieg.

Najkorzystniej jest aplikować fungicyd przy suchych warunkach i umiarkowanej temperaturze, wynoszącej od 15 do 20°C. Wtedy substancje aktywne najlepiej przenikają w tkanki kłosa. Gdy temperatura przekracza 25°C, czas działania preparatu ulega znacznemu skróceniu.

Intensywne deszcze, zwłaszcza jeśli przekraczają 10 mm w ciągu 2-4 godzin po zabiegu, mogą spłukać sporą część fungicydu z powierzchni roślin. Ten problem dotyczy szczególnie środków o niskiej odporności na wymywanie, choć zastosowanie adiuwantów adhezyjnych potrafi zredukować ryzyko utraty preparatu nawet o kilkanaście procent.

Podczas oprysku nie można ignorować również wpływu wiatru. Przy prędkości przekraczającej 4 m/s dochodzi do znoszenia cieczy, co znacznie pogarsza równomierność pokrycia kłosa. W takich warunkach zabiegi powinny być wstrzymane, a do tego konieczne jest przestrzeganie ograniczeń dotyczących prędkości wiatru, które znajdziemy na etykiecie preparatu.

Co zrobić, gdy pada deszcz w optymalnym okienku zabiegowym?

Opady deszczu w krytycznym terminie T3 (BBCH 61-65) stanowią spore wyzwanie dla ochrony roślin. Z jednej strony zwiększają one ryzyko rozwoju fuzariozy, z drugiej zaś mogą uniemożliwić wykonanie zabiegu fungicydowego.

Jeśli deszcz nastąpił tuż przed planowaną aplikacją, należy odczekać, aż kłosy całkowicie wyschną. Wilgotna powierzchnia ogranicza przyleganie i przenikanie aktywnych składników, a ponadto ryzyko rozcieńczenia cieczy roboczej przez zalegającą wodę znacznie wzrasta. Zabieg T3 nie powinien być opóźniany dłużej niż 3-5 dni od rozpoczęcia kwitnienia (BBCH 61). Po zakończeniu fazy BBCH 65-67 okno na skuteczną ochronę znacznie się zawęża, co obniża efektywność zwalczania fuzariozy.

W sezonach o dużej liczbie opadów warto sięgnąć po fungicydy:

  • Szybko wchłaniane przez tkanki, najlepiej w ciągu 2 godzin,
  • Odporne na zmywanie deszczem,
  • Których dane potwierdzają dokumentacje rejestracyjne produktów.

Ważnym wsparciem w planowaniu zabiegu są modele regionalne, takie jak epidemiologiczne narzędzia COBORU dla fuzariozy. Pozwalają one wykorzystać nawet krótkie okresy sprzyjającej pogody, co jest istotne zwłaszcza w deszczowych sezonach. Podejmując decyzje agrotechniczne, warto kierować się prognozami obejmującymi co najmniej pięć dni.

Czy można pominąć zabieg T3 w przypadku suszy?

Susza występująca w okresie kłoszenia i kwitnienia pszenicy znacząco obniża prawdopodobieństwo wystąpienia fuzariozy kłosów. Grzyby z rodzaju Fusarium spp. Wymagają wysokiej wilgotności powietrza (powyżej 85% RH) utrzymującej się przez co najmniej 24-48 godzin, co podczas suszy zwykle się nie zdarza.

Nie można jednak całkowicie rezygnować z zabiegu T3 jedynie ze względu na brak opadów. Nawet krótkotrwałe burze lub nocna rosa w fazie kwitnienia mogą wystarczyć do rozwoju infekcji. Szczególnie sprzyjające dla sporulacji Fusarium spp. Są temperatury w zakresie 18-22°C.

W sezonie 2026, po trudnych warunkach suszy i przymrozków, eksperci z branży agro ostrzegają, że choć pszenica może z pozoru wyglądać zdrowo, to jednak jej podatność na wtórne infekcje grzybowe może wzrosnąć. Osłabione mechanizmy obronne roślin dodatkowo uzasadniają potrzebę zastosowania T3

Jeśli potwierdzona jest susza (opady poniżej 5 mm przez 3-4 tygodnie w maju i czerwcu), można rozważyć ograniczenie zabiegu T3 do fungicydów skierowanych przede wszystkim przeciwko septoriozie plew oraz rdzy. Te choroby stanowią zagrożenie niezależnie od warunków wilgotnościowych, dlatego zaleca się wówczas użycie niższych dawek lub preparatów jednoskładnikowych.

Podjęcie decyzji o rezygnacji z T3 wymaga analizy kilku istotnych kwestii:

  • Obecnej prognozy pogody,
  • Lokalnego poziomu presji chorób,
  • Wartości spodziewanego plonu,
  • Oraz kosztów związanych z zabiegiem.

Automatyczne pomijanie zabiegu T3 bez wnikliwej oceny tych czynników może skutkować obniżeniem jakości ziarna oraz ryzykiem dyskwalifikacji plonu.

Jakie straty wywołuje brak trzeciego zabiegu fungicydowego?

Brak przeprowadzenia zabiegu T3 w sprzyjających warunkach rozwoju chorób kłosa może skutkować utratą nawet 10-40% plonu. Te straty są szczególnie dotkliwe w wilgotne sezony podczas fazy kwitnienia oraz przy uprawie odmian podatnych na fuzariozę lub septoriozę plew.

Koszt ekonomiczny pominięcia T3 to nie tylko obniżony plon. Znacznie poważniejsze jest ryzyko przekroczenia dozwolonych norm mikotoksyn, takich jak DON powyżej 1000 μg/kg czy ZEA przekraczające 100 μg/kg, zgodnie z Rozporządzeniem (UE) 2023/915. W takich przypadkach cała partia zboża może zostać odrzucona przez punkt skupu.

Jeśli septorioza plew nie zostanie zwalczona podczas zabiegu T3, powoduje zasychanie plew oraz zaburzenia przy formowaniu ziarna. To prowadzi do obniżenia hektolitrażu, który dla pszenicy chlebowej spada poniżej 74 kg/hl, co przekłada się na niższą klasę jakości i gorszą cenę sprzedaży. Rdze zbożowe, gdy nie są zwalczone w fazie T3, mogą w ciągu zaledwie 1-2 tygodni opanować liść flagowy. Ich szybki rozwój potrafi zredukować powierzchnię asymilacyjną liścia nawet o 50-70%, co bezpośrednio wpływa na spadek masy tysiąca ziaren oraz zwiększoną łupieżność podczas zbioru.

Analiza kosztów wykazuje, że wydatki na zabieg T3, obejmujące produkt i aplikację, wynoszące zazwyczaj od 80 do 150 zł za hektar, są wielokrotnie niższe niż potencjalne straty związane z obniżonym plonem i jakością ziarna. Z tego powodu zabieg ten jest opłacalny w zdecydowanej większości sezonów uprawnych.