Najlepsza pasza dla kur niosek to pełnoporcjowa mieszanka zawierająca 16-18% białka, 11-12 MJ/kg energii metabolicznej oraz 3,5-4,5% wapnia, wzbogacona witaminą D3, lizyną i metioniną. Kura w pełnej produkcji spożywa dziennie 120-150 g takiej paszy, co rocznie daje 43,8-54,8 kg. Forma granulowana lepiej niż pasza sypka zapobiega selektywnemu wybieraniu składników, dzięki czemu każda kura otrzymuje pełną porcję minerałów. Paszę dla niosek wprowadza się zazwyczaj w 16-18 tygodniu życia, przed początkiem nieśności. Można też przygotować domową mieszankę z kukurydzy (40%), pszenicy (30%), śruty sojowej (15-20%) oraz wapna muszelkowego i premiksu witaminowo-mineralnego (po 5%).
Jaka pasza najskuteczniej zwiększa nieśność w stadzie?
Najskuteczniejszym sposobem na zwiększenie nieśności jest podawanie nioskom pełnoporcjowej paszy, która zawiera 16-18% białka, 11-12 MJ/kg energii metabolicznej oraz 3,5-4,5% wapnia. Taki dobór składników odżywczych jednocześnie zaspokaja potrzeby kury zarówno energetyczne, jak i budulcowe oraz mineralne.
Brak nawet jednego z tych elementów, najczęściej białka lub wapnia, prowadzi do obniżenia liczby składanych jaj i pogorszenia jakości skorup. Ważne są także egzogenne aminokwasy, takie jak lizyna (0,75-0,85%) i metionina (0,33-0,35%), które decydują o szybkości tworzenia białka jaja.
Choć forma paszy, czy to sypka, granulowana, czy kruszona, nie ma kluczowego wpływu na wielkość nieśności, to jednak wpływa na to, jak bardzo ptaki selekcjonują składniki podczas karmienia, co może wpłynąć na ogólną efektywność żywienia. W okresie pełnej produkcji kura spożywa zwykle dziennie od 120 do 150 g takiej mieszanki, co wystarcza, by całkowicie zaspokoić jej dzienne potrzeby pokarmowe.
| Temat | Najważniejsze informacje |
|---|---|
| Najskuteczniejsza pasza na nieśność | Pełnoporcjowa pasza zawierająca 16-18% białka, 11-12 MJ/kg energii, 3,5-4,5% wapnia; lizyna (0,75-0,85%) i metionina (0,33-0,35%) są kluczowe; dzienna dawka 120-150 g. |
| Kluczowe parametry odżywcze | Białko 16-18%, energia 11-12 MJ/kg, wapń 3,5-4,5%, lizyna 0,75-0,85%, metionina 0,33-0,35%, fosfor 0,5-0,7%, sód 0,15%, chlor 0,17%; wapnia poniżej 2,5% powoduje słabe skorupki. |
| Wiek rozpoczęcia paszy dla niosek | Od 16 do 18 tygodnia życia, stopniowe zwiększanie wapnia do początku nieśności; wcześniejszy okres (6-16 tydzień) pasza typu grower z niższym wapniem; dzienne zapotrzebowanie wtedy 80-120 g. |
| Optymalny skład paszy | 4 grupy: energetyczne (kukurydza, pszenica), białkowe (śruta sojowa), mineralne, witaminowo-mineralny premiks; proporcje dostosowane do fazy i sezonu; stały balans energii i białka. |
| Wpływ formy paszy na pobieranie | Pasza sypka, ryzyko selekcji składników; granulowana, jednolity skład, brak selekcji; kruszona, łączy zalety obu; forma wpływa na jednorodność stada i tempo nieśności. |
| Jak zwiększyć nieśność | Podawać pełnowartościową paszę (białko, energia, aminokwasy), dawka 120-150 g/dzień; zapewnić stały dostęp do czystej wody; 14-16 godz. światła dziennie; dostęp do zielonki i wybiegu. |
| Samodzielne przygotowanie paszy | Połączyć zboża energetyczne, białko roślinne, wapń (kreda pastewna lub wapno muszelkowe), premiks witaminowo-mineralny; precyzyjnie odmierzać składniki; 16-18% białka, 11-12 MJ/kg energii; przechowywać w suchym, szczelnym pojemniku. |
Jakie są kluczowe parametry odżywcze paszy dla kur niosek?
Kluczowe cechy paszy to ogólna zawartość białka na poziomie 16-18%, energia metaboliczna mieszcząca się w granicach 11-12 MJ/kg oraz wapń w ilości 3,5-4,5%. To właśnie te elementy decydują o szybkości nieśności i jakości jaj.
Pasza powinna również dostarczać lizynę w zakresie 0,75-0,85% oraz metioninę około 0,33-0,35%, aminokwasy, które ograniczają syntezę białka w jajach i których niedobór hamuje produkcję. Fosfor jest wymagany w stężeniu 0,5-0,7%, sód około 0,15%, a chlor na poziomie około 0,17%. Te minerały wspierają równowagę elektrolitową i wpływają na prawidłowe wchłanianie innych składników odżywczych.
Należy zwrócić uwagę, że gdy wapnia jest mniej niż 2,5%, potrzeby niosek nie zostają zaspokojone, co prowadzi do powstawania cienkich i kruchych skorupek. Wszystkie wymienione parametry są ze sobą ściśle powiązane, na przykład zwiększenie energii bez odpowiedniego wzrostu zawartości białka i aminokwasów powoduje nadmierne tycie kur, zamiast polepszenia wyników produkcji jaj.
Jakie witaminy i minerały należy dodawać do paszy?
Do paszy dla niosek warto dodawać witaminę d3, która ułatwia przyswajanie wapnia i fosforu z przewodu pokarmowego, co jest szczególnie istotne w okresach ograniczonego dostępu do światła słonecznego. Nie można też pominąć grysu, czyli wapnia muszelkowego połączonego z drobnymi kamyczkami żołądkowymi, który wspiera mechaniczne rozdrabnianie pokarmu w żołądku mięśniowym i jednocześnie wzmacnia kości oraz skorupki jaj.
Niewielka ilość soli kuchennej, około 0,15-0,17% (w przeliczeniu na sód i chlorki), pomaga utrzymać prawidłową gospodarkę wodno-elektrolitową w organizmie niosek. Z kolei premiks witaminowo-mineralny dostarcza niezbędnych witamin z grup a, e i b oraz mikroelementów takich jak mangan, cynk czy miedź, składników trudno dostępnych wyłącznie z zbożowych surowców. Bez tych uzupełnień nawet pasza o wysokiej zawartości białka i energii nie zapewni efektywnej nieśności ani odpowiedniej wytrzymałości skorupek jaj.
Po co nioskom węglan wapnia?
Węglan wapnia stanowi ponad 90% składu skorupki jajka. Kury nioski potrzebują około 2,5 g łatwo przyswajalnego wapnia dziennie, aby wytworzyć solidną skorupkę. Jednocześnie muszą zadbać o mocny szkielet, by nie ulegał on osłabieniu.
Zazwyczaj, przy spożyciu paszy mieszczącej się w przedziale 120-150 g dziennie i zawierającej 3,5-4,5% wapnia, kura dostarcza sobie od 4,2 do 6,75 g tego pierwiastka na dobę. Najczęściej źródłem węglanu wapnia w ich diecie są kreda pastewna lub rozdrobnione muszle, które podaje się osobno albo wymiesza z premiksem mineralnym. Braki wapnia skutkują pogorszeniem jakości jaj, mogą pojawić się skorupki cienkie, delikatne lub zupełnie ich brak. Również u samych kur dochodzi do osłabienia kości, co negatywnie wpływa na ich zdrowie.
W jakim wieku zacząć podawać młodym kurom paszę dla niosek?
Paszę dla niosek wprowadza się przeważnie w okresie od 16 do 18 tygodnia życia kury, tuż przed rozpoczęciem znoszenia jaj. Lekkie rasy, takie jak leghorn, zaczynają produkcję jaj już między 18 a 20 tygodniem życia, podczas gdy cięższe, bardziej uniwersalne odmiany nieśne rozpoczynają ten proces nieco później, zazwyczaj w przedziale od 20 do 24 tygodnia.
W trakcie tego przejściowego etapu, zwanego fazą przedniosłkową (obejmującej 16-20. Tydzień życia), kura spożywa średnio od 120 do 150 gramów paszy na dobę, co jest ilością zbliżoną do tej, którą pobiera podczas pełnej produkcji jaj. Jednak wprowadzanie wysokiego poziomu wapnia typowego dla paszy niosek na zbyt wczesnym etapie może negatywnie wpłynąć na pracę nerek młodych kur, dlatego zawartość tego składnika mineralnego stopniowo się zwiększa, w miarę zbliżania się do momentu pierwszego zniesienia jaj. Wcześniejszy okres, od 6 do 16 tygodnia życia, to czas, gdy pisklęta otrzymują paszę typu grower, zawierającą mniejszą ilość wapnia. W tym czasie ich dzienne zapotrzebowanie na pokarm wynosi około 80-120 gramów.
Jaki jest optymalny skład paszy dla kur niosek?
Optymalna pasza pełnoporcjowa dla niosek składa się z czterech podstawowych grup surowców:
- Energetycznych,
- Białkowych,
- Mineralnych,
- Witaminowo-mineralnego premiksu.
Do grupy energetycznej zaliczają się przede wszystkim kukurydza oraz pszenica, natomiast źródłem białka są śruta sojowa lub inne wysoko białkowe pasze. Taka starannie dobrana mieszanka zapewnia kury energią potrzebną do codziennej aktywności, dostarcza aminokwasów niezbędnych przy produkcji białka jaja oraz składników, które wspomagają tworzenie mocnej skorupki.
Udział poszczególnych składników dostosowuje się do fazy nieśności oraz sezonu. Latem, kiedy ptaki korzystają z dostępu do świeżej zielonki i owadów na wybiegu, udział pasz treściwych jest mniejszy niż w miesiącach zimowych.
Kluczową kwestią pozostaje zachowanie stałych proporcji między energią a białkiem. Ich desequilibracja może skutkować niepożądanymi efektami, takimi jak nadmierne tycie niosek albo spadek produkcji jaj, nawet jeśli masa ciała zwierząt pozostaje w normie.
Gotowe mieszanki produkowane przemysłowo posiadają skład precyzyjnie ustalony w laboratoriach. Natomiast przy samodzielnym komponowaniu paszy istotne jest skrupulatne odmierzanie każdego składnika, aby utrzymać właściwy balans odżywczy.
Dlaczego pasze ekologiczne i bez GMO zyskują popularność?
Pasze ekologiczne i pozbawione GMO zyskują na popularności, zwłaszcza wśród hodowców przydomowych, którzy chcą mieć pewność, że ich kury otrzymują karmę wolną od genetycznych modyfikacji oraz szkodliwych pestycydów. Sygnatura bez GMO oznacza zwykle brak genetycznie modyfikowanej śruty sojowej, składnika, który przez długi czas stanowił tanie i szeroko stosowane źródło białka w paszach przemysłowych. Pasza ekologiczna pochodzi z certyfikowanych upraw, gdzie nie używa się nawozów sztucznych ani środków ochrony roślin opartych na chemii. Takie podejście wpływa na wyższą cenę produktu w porównaniu z karmą konwencjonalną.
Dla konsumentów istotna jest także klarowność przekazu, jaja pochodzące z chowu ekologicznego oznaczone są specjalnym kodem na skorupce, który pozwala odróżnić je od jaj z chowu klatkowego lub ściółkowego. Coraz większe zainteresowanie tym segmentem wynika z rosnącego trendu na żywność z krótkim, przejrzystym łańcuchem produkcji, co dla wielu osób staje się ważnym kryterium wyboru.
Jak forma paszy wpływa na pobieranie pokarmu?
To, w jakiej formie podajemy paszę, decyduje o tym, czy kura zje pełnowartościowy posiłek, czy może wybierze tylko najsmaczniejsze fragmenty, zostawiając resztę w karmniku. Pasza sypka zapobiega niekorzystnym reakcjom chemicznym, jakie często zachodzą podczas obróbki termicznej, na przykład w procesie granulacji. Niestety, ptaki mogą wtedy wybierać pojedyncze ziarna, odrzucając drobne i mniej atrakcyjne składniki, takie jak premiks mineralny.
Pasza granulowana pozwala wyeliminować problem selektywnego wybierania. Każda granulka zawiera dokładnie taki sam zestaw składników odżywczych, co powoduje, że kura nie ma możliwości pominięcia białka czy minerałów na rzecz samej energii.
Pasza w formie kruszonej łączy zalety obu rozwiązań,zachowuje jednolity skład granulatu, a jednocześnie dzięki drobniejszej strukturze ułatwia pobieranie pokarmu młodszym lub mniejszym osobnikom. Decyzja dotycząca formy paszy ma bezpośredni wpływ na jednorodność stada, zarówno pod kątem masy ciała, jak i tempa nieśności. W przypadku paszy sypkiej część kur regularnie pobiera mniej wartościowych składników, co prowadzi do większych rozbieżności między ptakami.
Co jest lepsze dla niosek: pasza granulowana czy sypka?
Dla niosek bardziej korzystne pod względem równomiernego dostarczania składników okazuje się zastosowanie paszy granulowanej. Taki sposób karmienia eliminuje możliwość selektywnego wybierania pokarmu, dzięki czemu każda kura otrzymuje równą dawkę białka, energii i minerałów w każdym kęsie.
Z kolei pasza sypka jest tańsza w produkcji, gdyż nie wymaga obróbki cieplnej stosowanej podczas granulacji. To szczególnie istotne, gdy pasza zawiera witaminy wrażliwe na wysoką temperaturę. W hodowli przydomowej sprawdza się ona dobrze, zwłaszcza jeśli kury mają ograniczony dostęp do innych źródeł pokarmu, takich jak wybieg. W takich warunkach ryzyko selektywnego wybierania składników znacząco maleje.
Natomiast forma kruszona to rozwiązanie pośrednie, które łączy zalety obu opcji. Dzięki niej pasza pozostaje jednorodna, a jednocześnie kury chętniej ją pobierają niż pełnowymiarowe granulki.
Ostateczna decyzja o wyborze rodzaju paszy powinna uwzględniać:
- Wielkość stada,
- Dostęp do wybiegu,
- Możliwości finansowe hodowcy.
Nie ma jednej, uniwersalnej formy, która sprawdziłaby się w każdej sytuacji.
Jak struktura i higiena paszy oddziałują na zdrowie ptaków?
Struktura paszy ma kluczowe znaczenie dla zdrowia ptaków, ponieważ ogranicza selektywne wybieranie składników przez niektóre osobniki. Dzięki temu unika się niedoborów pokarmowych u części stada, a także chroni bardziej łakomych kur przed przekarmieniem. Zbyt drobno zmielona pasza powoduje powstawanie większej ilości pyłu, który drażni drogi oddechowe i przyczynia się do problemów z oddychaniem, szczególnie w zamkniętych kurnikach.
Nie mniej istotna jest higiena paszy. Wilgotna lub niewłaściwie przechowywana żywność sprzyja rozwojowi pleśni i toksyn grzybowych, które osłabiają odporność kur, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do uszkodzenia wątroby oraz spadku produkcji jaj. Karmniki wymagają regularnego czyszczenia, a resztki wilgotnej paszy należy systematycznie usuwać, ponieważ zanieczyszczenia tego typu często wywołują zatrucia pokarmowe, zwłaszcza w małych, przydomowych stadach. Odpowiednia konsystencja oraz czystość paszy bezpośrednio wpływają na prawidłowe funkcjonowanie układu trawiennego kur, co z kolei przekłada się na lepszą jakość i bezpieczeństwo znoszonych przez nie jaj.
Co dawać kurom, żeby znosiły więcej jajek?
Aby zwiększyć nieśność kur, warto podawać im pełnowartościową paszę, zawierającą odpowiednią ilość białka (16-18%), energii (11-12 MJ/kg) oraz niezbędne aminokwasy, lizynę (0,75-0,85%) i metioninę (0,33-0,35%), w dziennej dawce około 120-150 g. Brak choćby jednego z tych składników powoduje, że kury ograniczają produkcję jaj na rzecz utrzymania masy ciała. W efekcie ilość znoszonych jaj spada. Nie mniej istotny jest ciągły dostęp do świeżej, czystej wody. Ponieważ jajo składa się w około 70-75% z wody, jej niedostatek szybko przekłada się na spadek nieśności.
Niezbędne jest także zapewnienie kurnikom co najmniej 14-16 godzin światła dziennie. Krótszy czas naświetlania zaburza hormonalną regulację cyklu nieśności, niezależnie od jakości karmy. Wprowadzenie zielonki lub umożliwienie dostępu do wybiegu wzbogaca dietę kur o witaminy i błonnik, których nie zapewnia sama pasza treściwa.
Czym karmić kury, aby poprawić jakość i twardość skorupek?
Aby wzmocnić jakość i twardość skorupek, kury powinny otrzymywać pokarm zawierający około 3,5-4,5% wapnia.
Dobrze jest także wzbogacić ich dietę o:
- Kredę pastewną,
- Wapno muszlowe,
- Rozdrobnione muszle ostryg podawane oddzielnie w karmniku.
Dzięki temu ptaki mogą samodzielnie kontrolować ilość przyjmowanego wapnia, dostosowując ją do aktualnego etapu nieśności. Taka metoda okazuje się skuteczniejsza niż mieszanie wapnia z gotową paszą treściwą.Nie można zapominać o roli witaminy D3, to ona umożliwia właściwe przyswajanie wapnia i fosforu w przewodzie pokarmowym. Mimo odpowiedniego składu mineralnego diety, niedobór tej witaminy może się pojawić.
W diecie warto uwzględnić również grys, czyli małe kamyczki żołądkowe, które w połączeniu z wapnem muszlowym ułatwiają mechaniczne rozdrabnianie pokarmu w mięśniowym żołądku kury, co przekłada się na lepsze wchłanianie składników mineralnych. Gdy poziom wapnia spadnie poniżej 2,5%, po kilku dniach można zauważyć pojawienie się jaj o cienkich, miękkich lub nawet całkowicie pozbawionych skorupy.
Jak uzyskać dobrze wybarwione żółtko bez sztucznych dodatków?
Dobrze wybarwione żółtko, pozbawione sztucznych substancji, otrzymuje się, podając kurom naturalne źródła luteiny oraz innych karotenoidów. Do takich należą głównie ciemnozielone liście, jak jarmuż, szpinak, kapusta czy natka pietruszki, a także kukurydza, istotny składnik energetycznej paszy. Kury karmione wyłącznie pszenicą mają wyraźnie bledsze żółtka niż te, którym dodaje się kukurydzę. Ten składnik dostarcza naturalnych, żółto-pomarańczowych pigmentów, które wzmacniają intensywność koloru.
Najsilniejszym naturalnym barwnikiem okazują się wysuszone i rozdrobnione płatki kwiatu nagietka. Wystarczy dodać je do paszy w niewielkich ilościach, by uzyskać wyraźny efekt.
Do diety można także włączyć suszoną paprykę, skórkę pomarańczy czy suszoną pulpę pomidorową, które nie tylko wspierają wybarwienie, ale i urozmaicają żywienie kur. Dostęp do wybiegu dodatkowo wzmacnia intensywność koloru żółtka, gdyż kury mają szansę spożywać owady oraz inne źródła białka zwierzęcego, których brakuje w typowej treściwej paszy.
Jak samodzielnie zrobić pełnowartościową paszę dla kur?
Aby samodzielnie skomponować wartościową paszę dla kur, należy połączyć cztery podstawowe grupy surowców w odpowiednich proporcjach:
- Zboża energetyczne, takie jak kukurydza czy pszenica,
- Białko roślinne w postaci śruty sojowej,
- Źródło wapnia, kredę pastewną lub wapno muszelkowe,
- Premiks witaminowo-mineralny, który uzupełnia mikroelementy niezbędne dla zdrowia ptaków.
Bardzo ważne jest precyzyjne odmierzanie każdego składnika. W przeciwieństwie do gotowych mieszanek przemysłowych, samodzielne mieszanie niesie ze sobą ryzyko zarówno nadmiaru, jak i niedoboru minerałów, co może negatywnie wpłynąć na kondycję niosek.
Idealna pasza powinna zawierać około 16-18% białka ogólnego oraz dostarczać od 11 do 12 MJ/kg energii metabolicznej, są to wymagania odpowiadające normom dla niosek w okresie pełnej produkcji jaj. Przygotowaną mieszankę warto trzymać w suchym i szczelnym pojemniku, ponieważ wilgoć sprzyja rozwojowi pleśni, które nie tylko niszczą witaminy, ale także wytwarzają mikotoksyny zagrażające zdrowiu kur. Choć własnoręcznie przygotowana pasza daje kontrolę nad jakością i pochodzeniem składników, wymaga większej wiedzy oraz systematyczności niż korzystanie z gotowych mieszanek pełnoporcjowych.
Jaki jest rekomendowany skład procentowy domowej mieszanki?
Rekomendowany udział procentowy domowej mieszanki to około 40% kukurydzy, 30% pszenicy, 15-20% śruty sojowej, która jest głównym źródłem białka, 5% wapna muszelkowego lub kredy pastewnej oraz 5% premiksu witaminowo-mineralnego. Taki skład zapewnia odpowiedni poziom białka, sięgający 16-18%, a także dostarcza niezbędnej energii pochodzącej ze zbóż. Dodatkowo mieszanka w pełni pokrywa zapotrzebowanie na wapń.
Proporcje zbóż można dostosować do dostępności surowców:
- Część pszenicy można zastąpić jęczmieniem lub owsem,
- Udział tych zbóż nie powinien przekraczać kilkunastu procent całej mieszanki,
- Śrutę sojową można częściowo wymienić na makuch rzepakowy,
- Ilość makuchu nie powinna przekraczać 4-6% dawki, ponieważ nadmiar obniża przyswajalność wapnia i fosforu.
Składniki mineralne oraz witaminowe najlepiej dodawać na samym końcu procesu mieszania, co pozwala na dokładne wymieszanie ich z pozostałymi surowcami i unikanie nierównomiernego rozłożenia w poszczególnych porcjach dla kur.
Co lepiej sprawdzi się w żywieniu: pszenica czy pszenżyto?
W żywieniu kur niosek zarówno pszenica, jak i pszenżyto sprawdzają się równie dobrze. Pszenżyto cechuje się strawnością i wartością energetyczną zbliżoną do pszenicy, a dodatkowo jego białko ma nieco wyższą zawartość lizyny.
Pszenica dostarcza od 11 do 13% białka oraz około 3150 kcal energii na kilogram, co czyni ją szczególnie cennym składnikiem zimą, gdy kury potrzebują więcej energii. Zarówno pszenicę, jak i pszenżyto, poleca się stosować w proporcjach 20-30% całkowitej dawki pokarmowej, dzięki czemu oba zboża mogą się wzajemnie uzupełniać bez znacznych zmian w wartości odżywczej mieszanki.
Decyzja, które z nich wybrać, zależy przede wszystkim od ceny i dostępności na rynku lokalnym, ponieważ nie ma wyraźnej przewagi jednego nad drugim. Warto jednak zwrócić uwagę na jakość ziarna, pomarszczone lub niedojrzałe ziarna pszenżyta zawierają mniej skrobi, ale za to więcej białka i włókna, co może wpływać na jednorodność partii paszy.
Ile gramów paszy dziennie potrzebuje kura nioska?
Kura nioska w okresie intensywnej produkcji spożywa zazwyczaj od 120 do 150 g paszy na dobę. Przeliczając na dłuższe okresy, daje to od 840 do 1050 g tygodniowo, między 3,6 a 4,5 kg w ciągu miesiąca oraz od około 44 do 55 kg rocznie na jednego ptaka. Warto jednak pamiętać, że zapotrzebowanie zmienia się w zależności od wieku kury:
- Pisklęta do 6 tygodnia życia potrzebują około 40-60 g pożywienia dziennie,
- Młode kurczęta w okresie odchowu, czyli od 6 do 16 tygodnia, zjadają od 80 do 120 g,
- Natomiast młode kury przed okresem nieśności (16-20 tydzień) spożywają tyle samo paszy, co dorosłe nioski, czyli 120-150 g na dobę.
Na realne spożycie wpływa także rasa i masa ciała ptaków. Zazwyczaj lżejsze kury pobierają od 90 do 110 g paszy każdego dnia, podczas gdy cięższe odmiany mięsno-nieśne mogą zjadać nawet do 160 g tego samego pokarmu. Wysoka temperatura otoczenia znacząco ogranicza apetyt, w upalnych warunkach kury jedzą nawet o 30% mniej, co wynika z ich zmniejszonej aktywności. Dlatego latem warto uwzględnić ten fakt planując zapasy karmy. Za mała dzienna ilość pożywienia szybko odbija się na liczbie i wadze jaj, co czyni pełne karmniki absolutną koniecznością. Każdy ptak w stadzie powinien mieć stały dostęp do paszy, by utrzymać wysoką nieśność i dobrą kondycję.
Jak zmienić żywienie kur niosek w okresie zimowym?
Zimą warto zwiększyć udział zbóż energetycznych w diecie kur niosek, ponieważ w niskich temperaturach rośnie zapotrzebowanie na energię potrzebną do utrzymania odpowiedniej temperatury ciała. Szczególnie ceniona w tym okresie jest pszenica, której wartość energetyczna sięga około 3150 kcal/kg, dlatego powinna stanowić nawet do 65% całkowitej porcji pokarmowej. Paszę najlepiej podawać w ciepłym, zamkniętym pomieszczeniu, gdyż mroźne i wilgotne warunki szybko pogarszają jej jakość, a także sprzyjają zamarzaniu wody, która jest niezbędna do picia.
Z uwagi na krótszy dzień i ograniczony dostęp do światła słonecznego, rośnie rola witaminy D3 w diecie kur. Ta witamina ułatwia wchłanianie wapnia, co jest szczególnie ważne w okresie zimowym, gdy ptaki mają mniejszą szansę na naturalną produkcję tej substancji.
Dodatkowo warto wzbogacić karmę o białko pochodzące ze śruty sojowej oraz niezbędne składniki mineralne i witaminowe. Zimą kury mają ograniczony dostęp do naturalnych źródeł pokarmu, takich jak owady czy świeża zieleń, które w cieplejszych miesiącach stanowią ważny element ich diety.








